Hop Cycling - Nierzetelne testy, męczące trasy, przepłacone rowery, niepotrzebne gadżety.

 

Find what you love and let it kill you. Let it drain you of your all. Let it cling onto your back and weigh you down into eventual nothingness. Let it kill you and let it devour your remains.

Charles Bukowski

Rondo Babka

Zwana przez kolarzy Lokalnymi Mistrzostwami Wszechświata. Co tydzień, w niedzielę punkt 9.00 (w praktyce 9.15), rondo Radosława (dawniej Babka). Amatorzy, Mastersi, Zawodowcy, Przypadkowcy, Triathlonowcy…. wszyscy, którzy chcą. 80% z nich nigdy nie zapunktuje. Połowa prawodopodobnie przynajmniej raz na rondzie leżała. Ustawka budząca skrajnie różne emocje. Tempo dobrego wyścigu i drużynowej współpracy przeplata się z otwartym ruchem na publicznych drogach, niebezpiecznych spotkaniach z tirami i samochodami wyprzedzającymi grupę przekraczającą często 100 osób. Na filmie czysta adrenalina i testosteron ukazane ze środka peletonu. Pełna wersja, dla znudzonych życiem, poniżej:

 

About the Author:
Na co dzień pracuję w IT: restartuję serwery, klikam rzeczy i pytam czy już się samo naprawiło. Czas wolny spędzam ze znajomymi na zabawie w kolarstwo. Odwiedzamy najlepsze imprezy, pokonujemy najbardziej widowiskowe trasy, jeździmy w najcięższych wyścigach. Blog pozwala mi rozwijać pasję i opisać najlepsze z przygód, abyście nie musieli powtarzać naszych błędów. Staram się trzymać niepopularnej ostatnio zasady, że liczy się jakość nie ilość.


  • Maciek

    Po jakim czasie zabawy w kolarstwo taki wysilek? po 2 a moze po 5 latach?
    i jaka srednia z calego wycigu?

    • Maciek

      ciężko powiedzieć. Dla jednego uda się po pół roku, innym nie uda się nigdy przejechać w pierwszej grupie. Ja swoje pierwsze rondo przejechałem po półtora roku (jeżdżenia, nie trenowania) na szosie. Średnie pewnie w granicach 39-43km/h w zależności od warunków i sytuacji.